Niemiecki Amazon Chce Zatrudniać Żołnierzy na Stanowisku Kierowników Zmiany

Niemiecki Amazon rozpaczliwie potrzebuje kierowników magazynu, którzy zaprowadzą dyscyplinę. Z najnowszego ogłoszenia zamieszczonego przez niemiecki Amazon możemy dowiedzieć się, że firma chce zatrudniać „byłych żołnierzy” na stanowisku kierowników zmiany.  Taki żołnierz może być mężczyzną, kobietą, lub osobą „nieokreśloną płciowo”.

amazon chce zatrudniać żołnierzy

 

„Żołnierza przyjmę pilnie do nadzoru pracowników”

Z ogłoszenia zamieszczonego na stronie Amazon.jobs, możemy dowiedzieć się, że firma szuka do pracy w zachodnich Niemczech „Szefa działu / kierownika strefy z doświadczeniem wojskowym”. Do byłego wojskowego ma należeć między innymi:

  • Kontrola i koordynacja codziennych procesów dostaw i upewnianie się, że praca w stacji dostaw działa płynnie,
  • Organizacja, nadzór i kontrola nad swoją strefą, wliczając w to odpowiedzialność za utrzymanie i przekraczanie celów,

Żołnierze Amazona powinni także mieć wykształcenie na poziomie licencjata i dobrze by było gdyby znali metody organizacji takie jak Lean. Co ważne, nie ma ograniczeń co do płci. Wymagania określają, że żołnierz może być m/w/d, czyli mężczyzną/kobietą/trzecią płcią (drittes Geschlecht). Ten mało zrozumiały termin zaledwie kilka lat temu zostałby uznany za żart, jednak dziś traktuje się go poważnie.

Co ciekawe Bundeswehra jest dziś dużo bardziej liberalna niż ich dziadkowie z Wehrmachtu i Schutzstaffel. W niemieckim wojsku mogą służyć osoby o nieokreślonej płci, takie jak ten pierwszy niemiecki transseksualny żołnierz.

Anastasia zdecydowała się przejść tą duchową przemianę w wieku 40 lat. Nie jest kobietą, ani mężczyzną – jest „osobą”. Tym samym spełnia kryteria trzeciej płci.

Kapitan Rudolf stara się nie pęknąć ze śmiechu, rozmawiając ze swoim kolego-koleżanką.

Oczywiście podawanie „trzeciej płci” w ogłoszeniach o pracę to tylko fasada. W praktyce nikt poważny na stanowisku kierownika nie zatrudni osoby która deklaruje się jako „nieokreślona płciowo” – a szczególnie nie w magazynie, gdzie trzeba zapanować nad prostymi robotnikami. 

Po co Amazonowi byli żołnierze?

Tragiczna reputacja Amazona jako pracodawcy prowadzi do licznych strajków, których nie rozumieją amerykańscy szefowie firmy. W Ameryce wolność zrzeszania się jest ograniczona, a prawo do strajku nie istnieje. Zapewne właściciele firmy liczą na to, że jeśli pojawi się tam ktoś z przeszłością w wojsku, będzie potrafił wprowadzić dyscyplinę, niezbędną do wykonania wyśrubowanych norm.

W praktyce, nie jest to specjalnie potrzebne. Kandydatów do pracy w Amazonie jednak nie brakuje, bo to praca dla osób bez kwalifikacji, tzw. entry level jobs. Osób nie posiadających wykształcenia i umiejętności jest w każdej gospodarce najwięcej. Zgodnie z krzywą popytu, pracownika o wysokiej podaży, łatwo zastąpić innym Polakiem.

Jak twierdzi OZZ Inicjatywa Pracownicza Amazon:

„Gdy niemieckie magazyny Amazon strajkowały, Amazon w Polsce ogłosił obowiązkowe nadgodziny. Oznaczało to pracę po 11,5 godzin, wielogodzinne dojazdy, kilka godzin snu i olbrzymie wymagania, pomimo ciągłego zagrożenia związanego z koronawirusem.”

Polacy dają sobą szczególnie pogrywać i się upokarzać, mimo niskich zarobków. Inaczej niż w Niemczech, nie odbywają się tu jednak strajki.

O ile w Niemczech pracownicy dostali 300 euro premii na święta (ok. 1300 złotych), w Polsce tylko 470 złotych na rękę, co jest groteskowe i niegodne, biorąc pod uwagę warunki pracy i czas dojazdu do magazynów zlokalizowanych wiele kilometrów za Poznaniem i Wrocławiem. Odpowiedzią firmy jest typowy bełkot, odpowiedni raczej dla małych firm z cyklu Janusz biznesu taki jak: „Kalkulacja wysokości grudniowego bonusu jest dostosowana do lokalnych warunków rynkowych w każdym kraju etc.” który nie przystoi dużej firmie. Ostatecznie jednak, tak działa wolny rynek, a ten jest surowym panem dla osób bez kompetencji.

Jeff Bezos – najbogatszy człowiek świata ze swoją nową kochanką, meksykańską prezenterką pogody. Rzucił dla niej niedawno żonę po 30 latach małżeństwa.

Czy warto zainwestować w akcje Amazon?

Tak! Kosmiczne wyniki Amazona są rezultatem trzech czynników:

1) koronawirusa,

2) gwałtownego rozwoju rynku handlu w Internecie

3) bezwzględnej polityki groteskowych wynagrodzeń – szczególnie w Polsce.

Wszystko to sprawiło, że Amazon osiągnął kosmiczne wyniki w ubiegłym roku, a jego założyciel, Jeff Bezos stał się najbogatszym człowiekiem świata. Akcje AMZN osiągnęły ponad 65% zysku w ciągu ostatnich 12 miesięcy, mimo gigantycznej kapitalizacji.

Amazon jest w Top 5 moich najlepszych inwestycji i przyniósł mi duże zyski w minionym roku:

portfolio amazon akcje

Gdzie kupić akcje AMZN?

Oferuje je każdy broker zagraniczny. Ale czy w Polsce można kupić akcje Amazona? Tak, ma je między innymi w ofercie obsługujący polskich klientów broker XM z atrakcyjnymi warunkami.

Depozyt zabezpieczający jest niski, więc można w niego łatwo zainwestować dosłownie od 100 złotych. W XM Amazon dostępny jest pod symbolem AMZN.OQ i można nim handlować w przeglądarce bądź w aplikacji.